I. Flawiusz ben Mattias często również zwany popularnie Józefem urodził się w 37 r. ne (mój ulubiony historyk żydowski tak na marginesie ;)) Ojciec Józefa należał do rodziny kapłańskiej, matka jak utrzymywał pochodziła z rodu arcykapłana Jonatana Hasmonejczyka. Flawiusz nigdy nie podawał się za chrześcijanina. Nie pisał pod natchnieniem Bożym. Jednakże jego fascynujące kroniki są bardzo pouczające i mają ogromną wartość historyczną, chociaż nie muszą być dokładne. Ale nie w tym rzecz i nie chodzi o to żeby go już całkiem pogrążyć czy zdyskredytować, niemniej trzeba po prostu mieć baczenie gdy się czyta jego pisma.  Naprawdę wyjątkowo znany jest on z nieścisłości i koloryzacji, pomyłek liczbowych, ale też personalnych i kiedy podaje jakieś fakty, to zwyczajnie w wielu miejscach sobie przeczy.

I tak dla przykładu w samych tylko „Starożytnościach” i „Wojnie Żydowskiej” myli się blisko 60 razy. To tylko kilka najbardziej znanych samo-wykluczających się dat i przemianowań jakich tam dokonał:

– znane już jego raz 50 lat, a innym razem 70 dla zburzenia Jerozolimy
– podaje pięć różnych dat dla początku rządów Heroda tj. 36, 37, 38, 39 i 40 pne.
– kilka odmiennych dat śmieci Heroda czyli 6, 5, 4, 3 pne i 1 ne, choć zwykle umiejscawia na 2 pne.
 – wygnanie Archelausa syna Heroda Wielkiego w jednym przypadku umiejscawia w 9 tym roku jego rządów, by za chwilę przypisać to wydarzenie jego 10 temu rokowi.
– nieścisłe oświadczenie w wypadku arcykapłana Aklimusa, gdy podaje dwie różne daty dla czasu sprawowania przez niego urzędu, mianowicie w jednym miejscu przydziela mu 4, a w drugim tylko 3 lata, podczas gdy PŚ przydziela mu tylko 2 lata.
– błędnie twierdzi, że Antioch Eupator mianował Alkimusa arcykapłanem, podczas gdy Biblia mówi, że to Demetriusz I był tym który objął urząd arcykapłana po Antiochu Eupatorze czyniąc Alkimusa swoim następcą.
– niepoprawnie mówi, że Juda Machabeusz jeszcze żył, kiedy arcykapłan Alkimus zmarł, natomiast Biblia mówi, że Alcimus zmarł za panowania Jonatan i już 13 miesięcy po śmieci J. Machabeusza.
– nieprawidłowo umiejscawia śmierć Judy Machabeusza w 155 lub 154 pne, lecz Biblia oświadcza, że miało to miejsce w Nisan 160 roku pne.
 – myli się znowu, co do daty otrzymania przez Nehemiasza dekretu o odbudowie murów jeruzalemskich, pisząc o 25 roku Kserksesa, podczas gdy miało to miejsce w 20 Artakserksesa itd…

Józef opisując kary powieszenia w około 30 tekstach użył takich greckich terminów jak „anastauron”, „stauros”, czasem w kombinacji z „kremannounai” lub „prosmelon”, i „ksylon”, natomiast nigdy nie zastosował „skoplop” relatywny do „stauros”. Wszystkie te wyrazy zostaną jeszcze szczegółowo omówiono w osobnych wątkach.

Opracowania chrześcijańskie chętnie cytują jego dwa najważniejsze dzieła tj. „Dzieje starożytnego Izraela” oraz „Wojnę Żydowską” w celu wykazania, jakoby opisywał on w nich stosując grecki „stauros” i jego formy pokrewne popularnie rozumiany dziś „krzyż”. 

Trzeba dodać iż są to polskie tłumaczenia pism Flawiusza, w których tłumacze oddali „stauros „przez polski „krzyż”, żeby zasugerować krzyż dwuramienny. Jednakże w wersjach angielskich tychże fragmentów, przetłumaczono je nie zawsze tak samo czyli na ang. „cross”=”krzyż”, ale np także na „pole”=”pal”. Wszystko zależy po prostu od tego jaka jest etymologia i podstawowe znaczenie danego wyrazu. Bo tłumaczenia to już druga ręka. Spójrzy zatem na te źródła:

 

I. Wojna Żydowska

 

1. Ks.VII.4.4.202

„[Bassus] kazał mianowicie postawić krzyż [stauros], jak gdyby już zaraz miał na nim rozpiąć Eleazara. Na ten widok jeszcze większy ból ścisnął serca patrzących z twierdzy … zaczęli teraz wołać, że nie są w stanie patrzeć na męki”.

2. Ks.V.11.1.449

„chłostano ich i poddano przed śmiercią różnym torturom, a w końcu rozpinano na krzyżu na wprost muru. Tytus ubolewał nad ich losem – codziennie chwytano takich pięciuset, a niekiedy i więcej […]. Zionąc złością i nienawiścią, żołnierze nawet dla zabawy przybijali pochwyconych do krzyża w różnych położeniach, a było ich tak wielu, że miejsca brakowało na krzyże [anastaurotenton], a krzyżów do rozpinania ciał.”

3. Ks. V.6.5

a. tekst grecki, b. angielski, c. polski

a. συνέβη δ’ έν ταύτη τή μάχη και ζωγρηθήναί τι να τών Ιουδαίων, ον ό Τίτος άνασταυρώσαι προ τού τείχους έκέλευσεν, εϊ τι προς τήν όψινένδοιεν οί λοιποί καταπλαγέντες. 

b. It happened in this fight that a Jew was taken alive, whom Titus ordered to be suspended (powiesić) [άνασταυρώσαι] before the walls, [to see] whether the others would surrender, after being terrified by the sigh.

c.  W owej bitwie zdarzyło się też,że wzięto do niewoli pewnego Żyda, którego Tytus rozkazał rozpiąć na krzyżu[άνασταυρώσαι] przed murem, spodziewając się, iż może inni przerażeni tym widokiem poddadzą się.

4. Ks.II.13.2

a. οΰτος τόν τε άρχιληστήν Έλεάζαρον ετεσιν είκοσι τήν χώραν λησάμενον και πολλούς τών σύν αύτώ ζωγρήσας άνέπεμψεν εις ‚Ρώμην τών δ’ άνασταυρωθέντων ύπ’ αυτού ληστών και τών έπι κοινωνία φωραθέντων δημοτών, ους έκόλασεν, άπειρον τι πλήθος ην

 b. This one [seized] alive the robber-chief Eleazar who had ravaged the country for twenty years and many of those [that were] with him, and sent them to Rome. There was a countless multitude of robbers being suspended [άνασταυρωθέντων] by him, and [those] of the people being detected among them he punished.

 c. Ten ujął herszta rozbójników Eleazara, który przez dwadzieścia lat łupił kraj, oraz licznych jego towarzyszy i odesłał do Rzymu. Liczba rozbójników, których ukrzyżował, i mieszkańców, których po udowodnieniu im związków z nimi ukarał.

I co z tego wynika? Otóż Flawiusz zastosował tutaj gr. „anastaurotenton” co wg. Hengela i Kuhna (zwolenników ukrzyżowania) ma to być niby ewidentnym przykładem masowych „ukrzyżowań” dokonywanych przez Rzymian w tamtych czasach. Ale czego rzeczywiście dowodzą te naoczne relacje jeśli chodzi o kształt samego „stauros”? Kompletnie niczego, bo kto wie do końca co widział Flawiusz? Jedynie co można stwierdzić na pewno to tylko to, że opisał on tutaj jakiś rodzaj kary powieszenia czy przybicia „anastaurotenton”. A co oznacza rdzenny dla tych wszystkich form „stauros” to wyjaśniono TUTAJ. I to wszystko.

 

II. Dawne Dzieje Izraela i odwołania do Biblii Hebrajskiej

 

1. Ks.XVIII.3.3

a. και αυτόν ένδείξει τών πρώτων ανδρών παρ ήμιν σταυρω έπιτετιμηκότος Πιλάτου ούκ έπαύσαντο οί τό πρώτον άγαπήσαντες·

b. This one was the Messiah. And when Pilate, at the suggestion of the first men among us, had condemned [him] to [the] pole (pal) [σταυρω], those who first loved him did not give up [their love].

c. On to był Chrystusem. A gdy wskutek doniesienia najznakomitszych u nas mężów, Piłat zasądził go na śmierć krzyżową [stauro], jego dawni wyznawcy nie przestali go miłować.

Również tutaj w tej relacji Józefa nic szczególnego się nie dzieje, pisze tylko że Piłat kazał skazać Jezusa na przybicie do”stauros” bez dalszych szczegółowych wyjaśnień jaki był jego kształt, czyli taka sama sytuacja jak wyżej.

2. Ks.XVII.10.10

„Następnie Warrus rozesłał część swoich oddziałów po kraju, aby odszukać sprawców buntu. Gdy ich odnaleziono, największych winowajców ukarał, innych zaś puścił wolno. Rozpięto na krzyżu z tej przyczyny dwa tysiące ludzi.”

W tych fragmentach Flawiusz jeżeli brać serio jego relację, w której opisuje on ok. 2000 ukrzyżowań na raz jednego dnia, to nie wiem czy Rzymianom chciałoby się marnować tyle drewna i gwoździ przybijając dodatkową poprzeczkę do każdego „pala”=”stauros”. Nie wydaje się również, żeby były to krzyże dwuramienne jak wielu sugeruje, posiłkując się wyrażeniem „rozpięto”,”wyciągnięto”, czy „rozciągnięto” na (stauros) „krzyżu”. Z powodzeniem można to zastosować do pala a nawet na podłodze się rozciągnąć, albo przeciągnąć z rękoma nad głową, żaden problem. Wszystko zależy jak się to przetłumaczy i chce zinterpretować, więc to znów żaden dowód.

Mowa tu tylko, że Flawiusz widział przybitych do „stauros” i brak dalszego szczegółowego opisu jego kształtu. Najprawdopodobniej wzięli proste pale i wkopywali zwyczajnie w ziemię. Raz że szybko, dwa ekonomicznie. Ja już słyszałem od niektórych, że pilarki spalinowe Rzymianie mieli i ciachali tak na szybko te krzyże, a że 2000 sztuk naraz jednego dnia to przecież niemało, więc się musieli śpieszyć, bo jeszcze byli w stanie wojny na dokładkę, gdzie drewno było deficytem i potrzebne do budowy machin oblężniczych. Teraz do każdego pala musieliby przybić oddzielną poprzeczkę, a skąd mieliby mieć na to czas? A taką poprzeczkę to nie jest wcale tak łatwo przybić, bo musiałaby mieć co najmniej z 15 cm średnicy, więc jaki potężny gwóźdź musiałby być do tego celu użyty wtedy i to niejeden żeby się to wszystko w miarę trzymało. Nie mówiąc już o wykonaniu dodatkowych wycięć jeśli na zatrzask. A tak właśnie należałoby uczynić żeby ten krzyż jakoś wyglądał, tak jak to się go przedstawia na różnych malowidłach w tradycji kościelnej. Komu by się chciało bawić w coś takiego przy takiej masie skazanych? Czy to logiczne? Dla mnie osobiście w ogóle.

Ale to jeszcze nic w porównaniu z tym co tutaj Józef pisze:

” …  10000 chrześcijan zostało na raz ukrzyżowanych na tym samym miejscu – Martyrologia Rzymska.

3. Hermann Fulda w  Das Kreuz und Die Krezigung tak to skomentował:

„Wtedy gdy król Dariusz po zdobyciu Babilonu (Herodot 7,194) 3000 najznakomitszych mieszkańców zbuntowanego miasta; gdy Aleksander Macedoński 2000 tyryjskich mężczyzn, Aleksander Janneusz po zdobyciu Bemeselis 800 Żydów ukrzyżował, (podczas gdy ucztował przy tym gęsto ze swoim dworem, i rozkoszował się rykiem muzyki biesiadnej; Józef Flawiusz; Dawne Dzieje Izraela 13.14,2); gdy Kwintyliusz Warrus jako zarządca Syrii 2000 żydowskich jeńców (Józef Flawiusz; Wojna Żydowska 2.5,2); gdy Oktawian 6000 uwięzionych niewolników z klasy Pompejów pokonanego wojska, Tytus przez okres miesiąca ponad 500 uwięzionych Żydów codziennie wieszał na krzyżach przed Jeruzalem (Józef Flawiusz, Wojna Żydowska 5.11,1 i Hegesippus 5.18,1 na końcu); gdy, chyba niezbyt przesadzając, 10000 chrześcijan zostało na raz ukrzyżowanych na tym samym miejscu (Martyrologia Rzymska 22 Lipca): jak można przy takiej masie, nawet tylko w sposób odległy, myśleć o naszej zwykłej postaci męczeńskiego drzewa, a przy tym tylko o najmniejszym zużyciu czasu z siekierą i dłutem, i o niepotrzebnie zaprzepaszczonym trudzie, co o nic by nie mogło zwiększyć oczekiwanych męczarni?

Bez wątpienia szczególnie rzymscy wojownicy Tytusa przy każdym uciążliwym oblężeniu mieli pełne ręce roboty i prócz tego istniejący materiał z dość ubogiej w drewno okolicy potrzebowali wykorzystywać przede wszystkim do wielu machin szturmowych; te ostatnie zwłaszcza nieustannie niszczone przez bohaterską odwagę walczących Żydów, ustawicznie musiały być odbudowywane*. Żydowski historyk Józef Flawiusz, naoczny świadek oblężenia, mówi chyba dlatego niezbyt mocno przesadzając, iż zabrakło wkrótce drzewa na krzyże i (przy ciasnocie terenu pomiędzy murem miejskim a rzymskim wałem oblężniczym) także na obszarze montażu (jeśli to mianowicie nie miało być utrudnieniem dla manewru ataku). Kiedy poza tamtymi przypadkami Józef Flawiusz opowiada (Archeologia XII.5,4), iż Antioch Epifanes torturował żydowskich mężczyzn na pół żywo a następnie, jeszcze oddychających, kazał ukrzyżować, więc nasuwa się tutaj pytanie, czy w obliczu najazdu despoty był jeszcze czas czy ochota, aby budować wpierw dla pół trupów jeszcze pewną ilość takich niepotrzebnych machin, jak jesteśmy przyzwyczajeni przedstawiać sobie krzyż? – Wahrscheinlichste Kreuzigung des Erloesers, str. 109 – 110)”

 Tutaj z kolei te opisy Józefa bardziej sugerują karę palowania niż krzyżowania – powiązaną ze „stauros” – jaką wykonywano na skazańcach wśród Żydów jeszcze w czasach starotestamentalnych. 

4 .Ks.II.V.3

a. τη τρίτη δ’ αυτόν άνασταυρωθέντα βοράν εσεσθαι πετεινοίςουδέν άμύνειν αύτω δυνάμενον. και δη ταύτα τέλος δμοιον οις ό Ίώσηπος ειπεν άμφοτέροις έλαβε· τη γάρ ημέρα τη προειρημένη γενέθλιον τεθυκώς ό βασιλεύς τον μέν έπι τών σιτοποιών άνεσταύρωσε, τον δέ οίνοχόον τών δεσμών άπολύσας έπι της αυτής υπηρεσίας κατέστησεν.

b. For on the foretold day, having offered on his birthday, the king suspended (powiesić)  [άνεσταύρωσε] the chief baker, but released the cupbearer from the chains and restored him in the same service.

c. W zapowiedzianym dniu król, który właśnie obchodził rocznicę swych urodzin, zwierzchnika piekarzy powiesił [άνεσταύρωσε], a podczaszego uwolnił z więzienia i przywrócił mu dawne stanowisko.

5. Ks.II.5.4

a. και προσελθών εμήνυσε ν αύτω τον Ίώσηπον τήν τε όψιν, ην αυτός ειδεν έν τή είρκτή, και τό άποβάν εκείνου φράσαντος, οτι τε σταυρωθείη κατά τήν αυτήν ήμέραν ό έπι τών σιτοποιών κάκείνφ τούτο συμβαίη κατά έξήγησιν όνείρατος Ίωσήπου προειπόντος.

b. [The cupbearer] came and mentioned Joseph to him and also the vision, which he had seen in the prison, and [that] the events turned out as this one said; that the chief of the bakers was executed by suspension [σταυρωθείη] on the same day, and it happened to this one according to the interpretation of the dream, foretold by Joseph

c. Podszedł tedy do króla i opowiedział mu o Józefie i o widzeniu, jakie on sam ujrzał niegdyś w więzieniu, i o tym, ze wszystko stało się według zapowiedzi Józefa, zwierzchnik piekarzy bowiem został powieszony [σταυρωθείη], a w tym samym dniu również na nim sprawdził się dokonany przez Józefa wykład snu.

Analogicznie jak wcześniej, nic tu nie ma mowy o jakimś dwuramiennym ukrzyżowaniu. Nawet polskie tłumaczenie nie oddaje użyte przez Flawiusza „stauros” (jego formy) wyrażeniem „krzyż”, lecz przez „powieszenie”. Ale proszę dobrze zauważyć że jest to ten sam wyraz, który jednak przetłumaczono wcześniej na „krzyż”. Zatem widać tutaj w tym momencie jak na dłoni, że znaczenie „stauros” wzmiankowane przez Flawiusza raczej ciężko jest zawęzić tylko do do hipotetycznego „krzyża”. Raz że nic na to nie wskazuje jak można się było przekonać wyżej, a dwa że był to zwykły pal, belka, gdyż takie jest znaczenie tych słów. Dlaczego? Dlatego, bo oczywiste jest przecież, z czym zgadzają się także zwolennicy ukrzyżowania, że Hebrajczycy w taki właśnie sposób karali kryminalistów, czyli zwyczajnie wieszając lub przybijając ich do pala, bądź szubienicy jak kto woli, ale nie był to na pewno krzyż w znaczeniu w jakim się go dziś powszechnie rozumie.

Ciekawy jest też przypis 23. w książce Flawiusza „Dzieje Izraela” do tego fragmentu (Rdz 40:15-22), oto co tam napisano:

23. „W opowiadaniu biblijnym syn Jakubowy, Józef, tłumacząc sen przełożonemu piekarzy, zapowiada najpierw ścięcie mu głowy, potem wbicie na pal. Józef użył tutaj wyrazu anastauroo, który u autorów klasycznych (Herodota, Tukydydesa, Platona) znaczy ‚wbić na pal’, ale w czasach rzymskich ‚ukrzyżować’. Niektórzy krytycy uważają, że Żydzi hellenistyczni (a więc i Józef) miejsca biblijne mówiące o wbijaniu na pal rozumieli jako ukrzyżowanie, gdyż ta forma egzekucji była im znana z ówczesnej praktyki.”

Tak tylko dlaczego niby nagle „anastaroo” miałoby w I w. ne oznaczać „ukrzyżowanie”, skoro całe wieki miało przecież inne znaczenie? Interpretacja taka tego gr. słowa jest już niestety dopiero późniejszym pokłosiem literackim autorów po-chrześcijańskich, którzy nadali mu takie wtórne jakby znaczenie, dając temu wyraz też w malowidłach. I co jest prawdą, ale nie ma niezbitych dowodów na to że słowo to oznaczało to samo w czasach Jezusa. Pewnie że niektórzy krytycy mogą tak sobie uważać, ale nikt łącznie z nimi nie może stwierdzić na pewno, że np. Herod, Platon, Seneka, Lukian i omawiany tutaj Flawiusz tak je właśnie rozumieli, a wszystko wskazuje wręcz na to iż jest dokładnie na odwrót.

Jeszcze lepiej widać to przypadku powieszenia Hamana na belce wyjętej z jego własnego domu.

6. Ks.XI.6.12

a.και τον ταύτα κατ αυτών μηχανησάμενον προ τών πυλών τών έν Σούσοις άνεσταύρωσα μετά τής γενεάς, τού πάντα έφορώντος θεού ταύτην αύτω τήν δίκην έπιβαλόντος.

b.have suspended (powiesić) [άνεσταύρωσα] the one who prepared these things against them, with his family, before the gates of Susa; for the all-seeing God has brought this punishment upon him

c. A tego człowieka, który umyślił dla nich ową niedolę, kazałem powiesić [άνεσταύρωσα] przed bramami Suzy; sam Bóg wszystko widzący taką przytłoczył go karą.

W tym akurat opisie powieszenia Hmana użyto gr. [anestaurosa], zatem powstaje pytanie, czy była to belka, krzyż, czy może jakaś coś ala szubienica? Odpowiada na to sam Józef gdzie nieco dalej w tym samym opowiadaniu dokładnie już precyzuje, stosując tym razem inny termin dla tej samej kary powieszenia rzeczonego Haman, mianowicie gr. „xylon”.  A termin ten znaczy tyle co: drzewo, belka, lub pal, ale na pewno nie dwuramienny krzyż.

7. Ks.XI.6.10

c.  Poradziła mu tedy jego żona Zarasa /Zares/, by kazał ściąć drzewo [ξύλον] wysokie na sześćdziesiąt łokci  i rankiem poprosił króla o pozwolenie na powieszenie [σταυρωθείη] Mardochajosa  /Mardocheusza/. Aman pochwalił jej radę i polecił służebnikom, by sporządzili szubienicę [του σταυρού κρεμασθέντα]i pozostawili ją na dziedzińcu gotową do egzekucji  owego męża. Szubienicę [του σταυρού κρεμασθέντα] przygotowano, ale Bóg drwił sobie ze zbrodniczej nadziei Amana i, zawczasu znając kres owej sprawy, radował się nim.

8. Ks.XII.6.11

a. ό δέ βασιλεύς άκουσας ούκ άλλη τιμωρία περιβάλλειν εκρινεν τον Άμάνην ή τη κατά Μαρδοχαίου νενοημένη, και κελεύει παραχρήμα αυτόν έξ εκείνου τού σταυρού κρεμασθέντα άποθανεΐν

b. When the king had heard [this] he decided to inflict on Haman no other punishment than that which had been intended for Mordecai; and he ordered him instantly to be hanged on that pole (słup, belka) [του σταυρού κρεμασθέντα] to be killed.

c. Usłyszawszy to król, postanowił wymierzyć Amanowi taką właśnie karę, jaką umyślił on dla Mardochajosa/Mardocheusza, i natychmiast kazał stracić go przez powieszenie na owej szubienicy [του σταυρού κρεμασθέντα].

Zatem ze sposobu użycia tych 4 greckich słów tj. anastauron, kremannanai, stauros oraz ksylon przez Flawiusza w opisie stracenia Hamana dowiadujemy się, że stosował je alternatywnie i że mają one związek z powieszeniem na palu. Nic także nie wskazuje na to by terminy te nawet jakoś pośrednio wskazywały na dwuramienny krzyż, jaki chcą widzieć to tutaj Hengel i Kuhn, nadinterpretując w ten wypowiedzi Flawiusza w swoich książkach aby dostosować je do teorii krzyża.

Koniec końców wychodzi na to, że:

drzewo [ξύλον] = pal, szubienica [τού σταυρού κρεμασθέντα] = powiesić na nim [άνεσταύρωσα] 

To z samego Flawiusza, ale Biblia jeszcze lepiej to klaruje.

 

III. Biblia Hebrajska – Septuaginta i przekłady greckie NT

 

                           W Ezdrasza 6:11 w ST wg. Biblii Tysiąclecia zwolenniczki krzyża czytamy:

 

                               


 

  Septuaginta ma tam gr. „xylon”  właśnie dokładnie jako „belkę” czy „kawałek drzewa” tak samo jak u Flawiusza.

                                      
                                       

  

Ciekawe że ta sama BT w innym miejscu tj.  Pwt 23:22 tłumaczy użyty tu wcześniejszy  „xylon” również przez drzewo 

 

                                               

           

                                         
 

               

 

Podobnie katolicki  GPNT Vocatio w Galacjan 3:13  gr. „xylon” tłumaczy całkiem poprawnie na „drzewo”, inne międzywierszowe dodają też dodatkowo „pal”.

 

                                       

 

 

                                                                                           Westcott and Hort

 

 

                   

 

 

                                                             Kingdom Interlinear Translation (KIT, wyd. ŚJ)

 

                             

 

           

             

 

W obliczu tego wszystkiego wychodzi na to, że Józef Flawiusz ww.  opisach niby to teoretycznego „ukrzyżowania” jak niektórzy by tego chcieli – wcale takiego na myśli nie miał. I zgodnie z terminologią grecką omówionych wcześniej wyrazów zastosowanych przez niego, a także dodatkowo ze sposobu użycia  gr. słowa „xylon” w innym opisie dla tej samej historii z powieszeniem Hamana – rozumiał on przez „stauros” zwyczjne powieszenie na palu. Taką bowiem właśnie karę (zgodnie z prawem mozaitsycznym) należało wymierzyć przestępcom je łamiącym. 

Tego rodzaju haniebną śmiercią niczym pospolity złoczyńca, zgodnie z proroczą zapowiedzią miał również umrzeć Chrystus  i co odnotował ap. Paweł w liście do Galacjan 3:13.

„Chrystus przez nabycie uwolnił nas od przekleństwa Prawa, stawszy się za nas przekleństwem, ponieważ jest napisane: ‚Przeklęty każdy zawieszony na palu‚ [ξύλον-ksylon]” , PNŚ.